Z racji, iż prawdziwi artyści w tym kraju nie próżnują, a piątek nie jest wcale dniem postnym od pracy, zgłosiłem się na ochotnika do wykonania paru zdjęć klubu Eskulap. Wszystko oczywiście o barbarzyńskiej porze - 14:00, czyli w zasadzie w nocy. Jeśli więc byliście ciekawi, jak ten klub prezentuje się w świetle dziennym - zapraszam do wizualnej lektury!
piątek, 9 października 2009
Eskulap za dnia
Z racji, iż prawdziwi artyści w tym kraju nie próżnują, a piątek nie jest wcale dniem postnym od pracy, zgłosiłem się na ochotnika do wykonania paru zdjęć klubu Eskulap. Wszystko oczywiście o barbarzyńskiej porze - 14:00, czyli w zasadzie w nocy. Jeśli więc byliście ciekawi, jak ten klub prezentuje się w świetle dziennym - zapraszam do wizualnej lektury!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz