czwartek, 18 grudnia 2008
Guitar Heroes of Gdynia
Korzystając z ostatnich wolnych dni w tem roku, wybrałem się z wizytą w rejony trójmiejskie. Aby dodać owej wizycie pikanterii, zabrałem ze sobą gitarę z Guitar Hero, która w połączeniu z gitarą już w Gdyni istniejącą, dała świetny zestaw muzyczno-imprezowy. Jednak z racji, iż fotograf nigdy nie śpi, uczyniłem kilka zdjęć, którymi niniejszym się z Wami dzielę.
Po serii z gitarami, parę widoków z okna pociągu relacji Sławno - Poznań (proszę wybaczyć brudną szybę). Na deser - autoportret zmęczonego pasażera.
sobota, 13 grudnia 2008
Dubside Crew - słów kilka o lampy utracie
Dubside znowu w Eskulapie. Nie chcąc powtarzać w kółko tego samego (choć kilku powtórek z pewnością się nie ustrzegłem), poświęciłem więcej miejsca i uwagi wydarzeniom pobocznym. Nie obyło się bez ofiar - moje nabokirozglądactwo zaowocowało potknięciem i trwałym uszkodzeniem lampy (R.I.P. Metz). Bezpośrednim zaś skutkiem konfrontacji lampa-podłoga był mój krótszy pobyt na rzeczonej imprezie, a jednocześnie mniejsza ilość zdjęć. Trochę jednak przyniosłem i zestaw najciekawszych poniżej prezentuję.
Znaczną część z nich pacykowałem w późnych godzinach nocnych, za wszelkie uchybienia szczerze przepraszam.
Kilka luźnych myśli na niedzielę:
- palący są fotogeniczni
- w Eskulapie nadal jest (już) ciemno i czerwono
- po dwóch piwach każdy staje się wdzięcznym modelem
- zatyczki do uszu są najlepszym przyjacielem fotografa koncertowego
Subskrybuj:
Posty (Atom)