wtorek, 24 sierpnia 2010

Powrót w rodzime strony

Z reguły przynajmniej raz lub dwa podczas każdego sezonu, zdarza mi się pracować w rodzinnej Chodzieży i zawsze powracam do niej z wielkim sentymentem. To właśnie tu zaczynałem pracę jako fotograf, przyjemnie jest więc porównać dokonania sprzed lat, do tych obecnych.

Ślub Julii i Łukasza zaprowadził mnie po raz siódmy do parafii św. Floriana i po raz drugi do restauracji Łazienki Chodzieskie. Niezależnie jednak od sentymentów czy przyzwyczajeń, kombinacja pięknej i fotogenicznej Pary i niesamowitej pogody zaowocowała świetnym reportażem, z którego wycinek prezentuję poniżej. Jak widać - nawet straszliwe upały nie są w stanie przeszkodzić w dniu ślubu.


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


poniedziałek, 19 lipca 2010

Po długiej nieobecności...


Chciałbym z całego fotograficznego serca przeprosić za długą nieobecność w aktualizacjach na blogu - nie wyrobiłem sobie jeszcze nawyku dodawania każdego kolejnego reportażu, stąd takie przerwy. Obiecuję nadrobić, w miarę możliwości, i z większą częstotliwością prezentować tu najnowsze owoce mojej pracy. Licząc na wyrozumiałość, zapraszam do przeglądania ślubu poznańsko-sucholeskiego z nutą patriotyczną - Lech Poznań zdobył tego dnia mistrzostwo Polski :)


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket




niedziela, 7 lutego 2010

W Poznaniu, roku pańskiego 2009


Za oknem wciąż mróz, a ja wciąż mam trochę letnich zdjęć - tym razem z Poznania oraz okolicznej restauracji Delicjusz. Na weselu doznania muzyczne zapewniał zespół 7 Sekund... jak się dowiedziałem ostatnio, sezon roku 2010 jest ich ostatnim w branży weselnej i nie ma już żadnych wolnych terminów. Szkoda, bo miałem przyjemność dwa razy fotografować przy ich akompaniamencie i zawsze były to przyjemne okazje. Cóż, jak zwykle - pozostają zdjęcia.


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket